Zabicie świętego jelenia

Dawid Ogrodnik, czyli filmowy Tomasz Beksiński demoluje kuchnię lepiej od Colina Farrella, który w przeciwieństwie do swojej byłej partnerki z Polski ma jakieś pojęcie o aktorstwie. To moje pierwsze przemyślenie po „Zabiciu świętego jelenia”, które okazało się niezwykle intrygującym thrillerem psychologicznym z domieszką greckiej tragedii. Główny bohater niczym mitologiczny król Agamemnon stanął przed wyborem między dżumą a cholerą, by zasmakować „sprawiedliwości”, wymierzonej przez tajemniczego nastolatka. Po niemrawym początku film osiągnął wysoki poziom wciągalności, zapewniając mi solidną dawkę emocji i metafor. Oprócz wiarygodnego Farrella świetnie wypadli psychopatyczny Barry Keoghan i obdarzona szaleńczym wzrokiem Nicole Kidman. Warto wybrać się do kina i upolować seans ze świętym jeleniem.

jelen

Ocena filmu: 7.5/10

Dawid Kmieć

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s