Tamte dni, tamte noce

Wczorajsze premiery wydały mi się na tyle mało atrakcyjne, że wybrałem przedpremierowy pokaz w Krakowskim Centrum Kinowym ARS, które w drugiej części udanego seansu zafundowało mi w klimatycznej sali prawdziwą lodówkę. Zakładam jednak, że nie był to przejaw homofobicznego zachowania, co mogłaby sugerować tematyka wyświetlanego obrazu😉 „Tamte dni, tamte noce” – bo o tej produkcji mowa – przegrały pod względem jakościowym gejowską rywalizację z takimi filmami jak „Tajemnica Brokeback Mountain” czy „Serce z kamienia”, ale za to zdecydowanie pokonały nieszczęsnego laureata Oscara, czyli „Moonlight”. Doprawdy to zabawne, iż konserwatywna Akademia decydując się wreszcie nagrodzić w najważniejszej kategorii film o tematyce LGBT wybrała akurat ten wysoce przeciętny, a tylko dlatego, że główny bohater był czarny, co stanowiło świetną okazję na uciszenie bojkotujących „białe Oscary”.

Call-Me-By-Your-Name-kiss

Wracając do wczorajszej przedpremiery nie mogę nie zacząć od oddania pokłonu zmysłowemu Timotheemu Chalametowi, który zagrał nadzwyczaj autentycznie i przekonująco, dzieląc się z widzami całą paletą emocji. Nieco gorzej wypadł jego filmowy kochanek, którego poznał w czasie wakacji, spędzanych gdzieś w północnej Italii na początku lat 80-tych. Ten poruszający, wciągający i hipnotyzujący melodramat nie sprawił, że spadłem z krzesła, ale skłamałbym mówiąc, że ostatnia scena nie wpłynęła w jakikolwiek sposób na stan moich w miarę ustabilizowanych emocji. Do pełni szczęścia zabrakło mi trochę bardziej życiowych dialogów i nieco większej chemii pomiędzy głównymi bohaterami, ale to wyłącznie moje odczucia zwane subiektywnymi. Summa summarum to godny polecenia film, w którym na pierwsze miejsce wysuwa się dość oryginalna scena z brzoskwinią, symbolizująca skosztowanie „zakazanej miłości”.

Ocena filmu: 7.5/10

Dawid Kmieć

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s