Kształt wody

Baśniowy klimat zimnej wojny zahipnotyzował mnie do tego stopnia, iż całkiem niespodziewanie „Kształt wody” objął prowadzenie w moim prywatnym wyścigu oscarowym. Film w reżyserii Guillermo del Toro nie bez powodu został nagrodzony na zeszłorocznym Festiwalu Filmowym w Wenecji, gdzie woda dość mocno ukształtowała życie mieszkańców. Obraz, którego akcja rozgrywa się w pierwszej połowie lat 60-tych ubiegłego stulecia opowiada o niemej kobiecie sprzątającej na co dzień w tajnym amerykańskim laboratorium. Kolejne dni upływają jej na usuwaniu moczu z podłóg w męskich toaletach, co czyni w towarzystwie wiernej i wyjątkowo pyskatej czarnoskórej przyjaciółki. Pewnego dnia jej schematyczne i nudne życie ulega diametralnej zmianie, a wszystko za sprawą konieczności pilnego uprzątnięcia tajemniczego pomieszczania, w którym mają miejsce niekoniecznie normalne praktyki. Po rzetelnym wykonaniu swoich obowiązków nasza bohaterka poznaje pilnie strzeżony i żywy obiekt, będący przedmiotem zainteresowania radzieckiego KGB.

shape-of-water-shannon-hawkins-spencer

W „Kształcie wody” zamiast Jamesa Bonda popijającego Martini i zaliczającego kolejne kobiety zobaczymy bezwzględnego agenta CIA, dla którego umycie rąk po oddaniu moczu to oznaka męskiej słabości. Opychający się najtańszymi cukierkami i jeżdżący cadillakiem mężczyzna to najjaśniejsza postać szpiegowskiego dreszczowca fantasy, który otrzymał łącznie 13 nominacji do Oscara. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie jeden szczegół, a mianowicie brak nominacji dla kapitalnego Michaela Shannona, czyli odtwórcy roli wspomnianego agenta. Zdecydowanie nie należy on do ulubieńców Amerykańskiej Akademii Filmowej, która już w zeszłym roku powinna nagrodzić go za fantastyczny występ w „Zwierzętach nocy”. Wracając do filmu nie mogę nie wspomnieć o świetnych kreacjach aktorskich Sally Hawkins i Octavii Spencer, które w przeciwieństwie do Shannona nominację dostały. „Kształt wody” to niezwykle intrygująca i wciągająca mieszanka gatunków, obdarzona wyjątkowym klimatem, nieprzeciętną scenografią i ujmującą ścieżką dźwiękową.

Ocena filmu: 8/10

Dawid Kmieć

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s